Aktualności

Koronawirus? Szczepionka już niedługo

W oczekiwaniu na to, że będziemy mogli się zaszczepić, dbajmy o dystans, dezynfekujmy ręce – to wszystko pomaga, by mniej osób zaraziło się tym zjadliwym wirusem – zaleca ekspert, dr hab. med. Wojciech Feleszko.

Dr hab. med. Wojciech Feleszko udzielił nam aktualnego komentarza do „Koronawirus. Książka dla dzieci”, którą wydaliśmy bezpłatnie w ramach akcji z wydawnictwem Nosy Crow z Wielkiej Brytanii.

Oto cały komentarz dra hab. med. Wojciecha Feleszki:
„Jesienią 2019 roku pojawił się na Ziemi nowy wirus, wywołujący chorobę o nazwie COVID-19. Dziś wiemy na ten temat już nieco więcej niż przed kilkunastoma miesiącami.

Oto kilka podpowiedzi, które pomogą Ci chronić się przed infekcją.

Do najważniejszych zaleceń należą: dystans, dezynfekcja, maseczka. Dodałbym: robić jak najwięcej rzeczy na powietrzu, a nie w pomieszczeniu. Jeśli się z kimś spotkać,to na powietrzu, jeśli sporty – to także na zewnątrz. Ruch sprzyja budowaniu zdrowej odporności – ale na zewnątrz, a nie w zamkniętych salach.

Czy i jaka dieta może pomóc? Wirus jest tak zjadliwy, że nie wybiera, czy ktoś odżywia się tak, czy inaczej. Oczywiście zalecam zdrowo jeść. Wiadomo, że witamina D3 zmniejsza ryzyko ciężkiego przebiegu zakażenia i ten suplement mogę polecić. Pamiętajmy o przykazaniach naszych rodziców i dziadków: dobrze jeść, wysypiać się, nie stresować się, unikać palenia papierosów i tych, którzy je palą, spędzać czas na powietrzu. To pomaga.

Nośmy maseczki, także w zamkniętych pomieszczeniach, zachowujmy cały czas dystans. Wystarczą zwykłe maseczki jednorazowe zakładane na uszy. Maseczka sprawdziła się jako ograniczenie transmisji epidemii. Tam gdzie ludzie zrezygnowali z noszenia maseczek, wzrastała liczba zakażonych. Rekomenduję szczepienia na grypę, dla dorosłych i dla dzieci.

Czy w szkołach jest bezpiecznie? Szkoły podstawowe – niesłusznie w Polsce – zostały uznane za wylęgarnie wirusa. Raporty, np. Europejskiego Centrum Kontroli Chorób, pokazują, że transmisja wirusa u dzieci poniżej 10. roku życia w szkołach jest niewielka. Otwarcie szkół w wielu krajach europejskich na wiosnę i wczesnym latem nie wpłynęło na lawinowy wzrost zachorowań. Tak było w Norwegii, Danii czy Holandii. Przykłady krajów azjatyckich: Chin, Korei, Tajwanu potwierdzają, że to nie szkoła powoduje rozprzestrzenianie się wirusa, ale szkoła źle zaplanowana. Jeśli dzieci będą w maseczkach, będą utrzymywać dystans, nie będą się tłoczyć w szatni, to szkoły nie są i nie będą siedliskiem wirusa i przyczyną wzrostu zachorowań. Zalecałbym uczniom, którzy chodzą do szkoły, i ich nauczycielom: noście maseczki – nawet na lekcjach, nie tłoczcie się, wchodźcie do szkoły i klasy w odstępach jedno czy dwumetrowych i często dezynfekujcie ręce. Słyszę, że w niektórych szkołach dzieci siedzą na lekcjach w maseczkach – to dobry pomysł.

Co ze spotkaniami z dziadkami? To niezwykle trudne decyzje, niemniej proponuję ograniczyć kontakty, widywać się na powietrzu i w maseczkach. To dla zdrowia starszych osób i ich bezpieczeństwa.

Wspaniała wieść jest taka, że mamy już szczepionkę. Już wiemy, że za chwilę rozpoczną się szczepienia dorosłych, lekarzy, pielęgniarek, naszych dziadków, potem nauczycieli, policjantów i wszystkich którzy zechcą. I będziemy to robić tak długo, aż nie wytworzymy wspólnie odporności stadnej tak, żeby nikt już nie był narażony na wirusa. Mam nadzieję, że pod koniec przyszłego roku złapiemy trochę oddechu od pandemii. Ale obawiam się, że maseczki i inne zasady zostaną jednak z nami na dłużej – na dwa, może i nawet na trzy lata.

Książeczkę można pobrać z naszej strony za darmo: LINK

Audiobook, który czyta Borys Szyc, można pobrać z naszej strony za darmo: LINK

Zakupy razem:

0.00 PLN

Sposób i koszt dostawy wybierzesz w następnym kroku

Twój koszyk jest pusty.

Dokonaj swoich pierwszych zakupów